Obrzęd

I

 kraj słowian już wiosna we władanie bierze
ziół na łąkach szuka i pachnących kwiatów
będzie z nich wiankowin magiczny kobierzec
w ogniu tańcach śpiewie ukaże się światłu

podbiał i rumianek zręczne  dłonie matki
wplatają we włosy niecierpliwej córce
wszak dziecko to jeszcze ot myśli dzierlatki
ni chwili nie usiedzi wciąż czynić chce harce

jednak czas obrzędu niechybnie nadchodzi
uroki zaplecin przy ogniu rozbłysną
i już twarz dziewczęcia uśmiech rozpogodził
Swarogowy promień niech będzie spuścizną
 

popatrz matko miła przyprowadzasz dziecię
z zielem w warkocz wpiętym o przejętych licach
jakiż los ją czeka co Dola  uplecie
gdy wśród panny pójdzie piękna sokolica
 

nagle cień złowrogi krzyża szubienicy
upada na duszę w dziewczynie zaklętej
cóż ten cień  oznacza ach to katolicy
ukradziony obrzęd zwą komunią świętą

II  

 lata szybko biegną już ojciec z Wilkiem młodym
łąką moczarami do kapłana zmierza
czas dziecko usynowić wszak syn przejmie schedę
niech wśród wojów stanie i wrogów zwycięża

pierwsze postrzyżyny pierwsze włosów ścięcie
obrzęd uroczysty każdy w Rodzie przyzna
spójrz ojcze jak śmiało w Słońce czoło wzniesie
nie chłopiec tam stoi lecz dumny mężczyzna

koło przeznaczenia toczy  się powoli
dzień za dniem przemija jak po widnokręgu
kończy wiek chłopięcy  zabaw i swawoli
a już szybki mężny po przydomek sięga

i znów cień ponury zbrojną w krzyże ręką
mrokiem w serce wchodzi silnego młodzieńca
zamiast biec szczęśliwy budzić się z jutrzenką
świadomość za kratą a w myślach  udręka
 

nie wszysto w popiołach nie wszystko stracone
spod ziemi wybija wciąż zródlana woda
czarną i fałszywą czas ściągnąć zasłonę
niech nas znów otacza słowiańska przyroda

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Obrzęd

  1. ~opolczyk pisze:

    Słowiańskie strofy pisać pora
    O Swarożycu i Mokoszy
    A nadjordańska czarna zmora
    Niech tu się dłużej nie panoszy

    Nasza tradycja, nasze Bogi
    Są nadal tutaj, nadal z nami
    Wracamy na prastare drogi
    Jesteśmy Duchem Słowianami

    • baszka pisze:

      spój tam lechito na mocarne deby
      na święty ogień na wiosenne burze
      to wszystko naszej słowiańszczyzny zręby
      z serca wydarte w dziejów zawierusze

      Andrzeju dziękuję bardzo i całkiem skłądnie wiersz Ci wyszedł :)

  2. ~Dobrosława pisze:

    Piękna poezja!
    Świetnie, że otworzyłaś blog – nasz słowiański krąg rośnie!
    Pozdrawiam :)

    • baszka pisze:

      Dobrosławo :)
      to zasługa Andrzeja, że blog powstał i ja jestem szczęśliwa :)
      i dobrze, że jest nas coraz więcej
      pozdrawiam :)

Odpowiedz na „~DobrosławaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>