Koło dziejów

tumany spadły na słowiańską ziemię  
depcząc ścinają korzenie i więzi
o Świętowicie czy widzisz czy drzemiesz
 a wokół  obcy zaciskają pięści

wiatr się rozhulał po piaszczystych drogach
wiatr co pożogę i zniszczenie niesie
nasz ład prastary pradawna uroda
nie mogą odejść  niczym póra gęsie

spójrz tam lechito na mocarne dęby
na święty ogień na wiosenne burze
to wszystko naszej słowiańszczyzny zręby
z serca wydarte w dziejów zawierusze

po raz kolejny na współczesnych słowian
tuman opada ciągnąc ciężkie chmury
nie czas by niechęć wzajemną zaogniać
lecz siły łączyć przed wężowym gburem

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Koło dziejów

  1. ~Masław pisze:

    Widać, że w poezji wiara
    wciąż jest żywa, choć tak stara.

  2. baszka pisze:

    o tak Masławie żywa wiara, może dlatego , że taka stara ale i ja nie należę do dziesiejszej rzeczywistości :) zupełnie się nie odnajduję. Tyle lat nie wiedziałam dlaczego tak mi było źle teraz lepiej to rozumiem:)
    dziękuję :)

Odpowiedz na „baszkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>