Słowiańsk

gdzieś tam w dali już słychać wojenny grom
ten co się mieni żandarmem wszechświata
chytrością całą zbrojną podnosi dłoń
na świętą ziemię słowiańskiego brata

nie w gości przyszli krew wnosząc pod twój dach
lecz by pożogę rozniecać na progu
nic nie zostaje jak stać w otwartych drzwiach
nie wpuścić żmiji w głąb domu ni kroku

ziemia pamięta jak został suchy pył
w minionych czasach czarnego bezprawia
i znow jak kiedyś stanie jeszcze kto żyw
z bogami obok a wrogów wchłonie nawia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>